Wednesday, May 04, 2011

LIttle bit of everything..


..not sure why, but feel like sharing with some little things going on in my life.
First of all, pictures requested by my friend Tundrus. When I mentioned about doing mosaicing during Easter, she said it would be nice to see pictures to see what's that about.
So, above couple pictures of my mosaicing attempts. That's my first project since we arrived here.
Of course, this is still beginning when I cut and glue the pieces. When its all done, I'll grout it and it will be done. I learnt doing this from books, so it's "live and learn" project. Maybe one day I'll actually take a class, or course..
Powyzej pare zdjec z moich prob mozajkowych. Wciaz jeszcze w poczatkowej fazie, przy krojeniu i klejeniu szkla, wypelnianiu wzoru. Jak wszystko bedzie naklejone bedzie czas na zacementowanie i wysuszenie. i dopiero wtedy bedzie gotowe. Nauczylam sie tego z ksiazek, ale bardzo bym chciala kiedys pojsc na kurs, lub wziasc jakas klase..

Powyzej zdjecie moich storczykow , ktore przygotowuja sie do kwitniecia. Chcialam glownie pokazac to zdjecie Justynce, co ma przesliczny kwiatowy blog, i ktora interesuje sie storczykami.
Martwilam sie ze nie kwitly jak dotad, tzn, jeden z nich nie kwitl od czasu kupna, czyli prawie 3 lata.
I nareszcie ma paki!!! Oba maja..Oczywiscie jak sie otworza, to tez zamieszcze zdjecia.
I na koncu, moi codzienni goscie.
My daily visitors, ready for supper..
 

Tuesday, April 26, 2011

Bizancjum


Nie wiem czego, ale tak mi sie skojarzylo jak zobaczylam calosc. Moze od zlotych koralikow, i kolorow, ale przyplatalo sie i zostalo. Wiec naszyjnik nazywa sie Bizancjum i kropka. Nie jestem z niego za bardzo zadowolona, i tak wogole bardzo dopiekl mi ten naszyjnik. Zrobilam srodkowy kawalek z ksiazki, i bardzo chcialam cos do niego dorobic, bo czegos brakowalo. To co jest teraz, to moja 3-ia proba. Jeszcze przy zadnej bizuterii sie tak nie nameczylam.
Jeszcze do tego, kupilam nowy aparat fotograficzny. Mial byc lepszy, i wogole super cacko na nasze czeste podroze i moje fotografowanie. Dzisiaj pare razy probowalam i zdjecia mi porzadne nie wychodza. A nawet do instrukcji zagladalam. Oj, chyba mnie technika pobila i wroce do starego aparatu..:(

I jeszcze moja bransoletka zrobiona nie tak dawno temu..

Sunday, April 10, 2011

..i znowu nadrabiam...


A wszytko dlatego ze juz sie jesien zrobila, i dni coraz krotsze. Wiec jak cos skoncze to zwykle jest juz ciemno i odkladam na potem. I robie potem zdjecia wszystkiego naraz, na weekend, jak jest jasno i slonecznie.
Totez dzisiaj dopiero zamieszczam naszyjnik co zrobilam juz dobrych pare dni temu, i nawet zalozylam do pracy. Przez pomylke pasowal mi do bluzki znakomicie.
No i jeszcze jedna bransoletka, zrobiona wg. wzoru zamieszczonego w magazynie Bead and Button.
Troszke inna wyszla, bo chwila zapatrzenia i poszlam ze wzorem w innym niz powinnam kierunku. Jako ze nie cierpie pruc, po-eksperymentowalam i nawet ladnie wyszlo.
A juz niedlugo zamieszcze bransolete nad ktora pracuje teraz..Jak dotad jestem z niej bardzo zadowolona..
Ciekawe jednak co Wy na nia powiecie..
Pozdrawiam!

Seems like I'm constantly behind with taking and posting pictures of my latest achievements.
All because we got fall already, and if I finish a piece, it's already dark outside. So, I usually put jewelry on the side and wait for weekend., for daylight..
Today I'm posting picture of necklace I've made lately, and already wore it to work. And, another bracelet made by pattern in Bead and Button magazine. It came out little bit different, cause I was beading and watching TV. One moment of not paying attention, and I went wrong way with the pattern.
But some wonderful teachers taught me: that there are no mistakes , there are just opportunities to embellish..
So, I finished it, and embellished some..:)
And I like what came out of it.